... W Teatrze - Chaos
... W Życiu - Chaos
... W Snach - Chaos...
Swoje życie powinienem pisać z małej litry...
Natomiast opowiadojąc o nim dodawać słowo Chaos...
Bo towarzyszy mi w każdej sekundziem ojego życia...
Nawet teraz...Wśród cieni mego pokoju...
***
Rodząc się, człowiek nie jest świadomu ciężaru życia, do którego czasem podchodzi zbyt lekko i nieprzygotowany...Ciężar życia może naderwać człowiekowi mięśnie, bądź nawet go zmiażdżyć...Naszczeście mnie tylko naderwał mięśnie które teraz potrzebują kuracji...
...Zmiany - W Teatrze
...Zmiany - W Życiu
...Zmiany - W Snach...
NIE CHCĘ ŚNIĆ O TOBIE!!!
mam DOŚĆ snów, w ktorych cię przytulam
mam Dość snów, w których cię całuję
mam Dość snów, w których jesteśmy JEDNYM...
CHCĘ KONIEC!!! KONIEC TYCH KOSZMARÓW! rujnujesz mi życie, poczucie osobowości...To co było jest przeszłością...Minioną chwilą, ale nie straconym czasem...Lecz czymś BEZPOWROTNYM. Teraz to rozumiem. I Zmieniam wszystko. Siebie i moje Życie...
KOCHAM...A to jest najważniejsze...
KOCHAM...Ale nie Ciebie...
KOCHAM...Kogoś Innego...Kocham...Jak...MĘŻCZYZNA...
JESTEM SOBĄ...JESTEM WOLNY...wolny...Wiesz już ,czego tak bardzo pragnąłem? Samotność gubi, miłość prowadzi...
TERAZ WIEM...