管理画面

新しいNireblogブログ

Theatre Life...

Theatre Life...

Kocham teatr...sztuki, aktorów, ich sceniczne ruchy, ciemność, muzykę...Wszystko co związane z tą piękną sztuką, jakże zmysłową i tajemniczą w porównaniu do nowości tego świata...Kiedyś była codziennością...Nie dostepną dla wszystkich, ale na porządku dziennym..Dziś do teatru mogą chodzić wszyscy, ale nie wszyscy chcą. I to boli, bo teatr jest piękny i budzi w człowieku dusze artysty i wewnętrzna wrażliwość ktorą posiada każdy człowiek...Tak chcialbym ,żeby więcej ludzi zaglądało czasem do teatru...Nie koniecznie mojego...Niekonwencjonalnego..Ale do choćby zwykłego, takiego ktory jest w każdym mieście, lub w mieście obok...Czy nei wart zaczerpnąć choćby krztę kultury? Czy warto rezygnować ze sztuki dla filmu wyświetlanego dziesiątki tysiecy razy na papierowym ekranie w kinie? Moim zdaniem nowoczsna sztuka (jeśli mogę ją tak nazwać) jest odtwarzalan zawsze i wszedzie..A ta tradycyjna nigdy nie jest taka sama - Jest wciąż inna, nowa, zadziwijąca - Na żywo NIC NIE DZIEJE SIĘ DWA RAZY. Zawsze jest inaczej...I choćby dlatego arto chodzić od teatru...Dla samej chwili..Uczucia, Catharsis...Dla siebie i swojej duszy. Wkońcu życie to teatr...A teatr w teatrze? Sztuka...